Register Login

Site RulesFAQSearchContact
PortalBlogWikiChat





Previous topic | Next topic
Page 1 of 1 [ 1 post ]
Print view
Write comments Post new topic


Moja Nokia 500 czyli największy drutfon w mojej karierze :E

Post Moja Nokia 500 czyli największy drutfon w mojej karierze :E 12 Mar 2015, o 21:52

Male - Sponsor  Posts/Topics9156/98  Reputation point 6506 
Offline  Profile 
Windows 7 Firefox
Dziś pochwalę się moją Nokią 500.

Historia telefonu jest krótka. Kupiłem go na "pchlim targu" od kolesia który pozbywał się zbędnej elektroniki. Za nią i za ładowarkę do SE wynegocjowałem 20 zł ;)
Telefon trafił mi się bez locka, z brandem Plusa i niebieską tylną klapką. Telefon był bardzo zaniedbany. Pod ekranem - mnóstwo kurzu. W środku to samo. Głośnik cały oklejony opiłkami metalu. Z zewnątrz - normalne ślady trochę bardziej intensywnego użytku. Przez sprzedającego zostałem poinformowany o problemach z odczytem karty SIM, wygięta była szufladka przez co wypadała z gniazda zamiast grzecznie w nim siedzieć ;)
Samemu odkryłem jeszcze lekko niepasującą baterię i niedziałające boczne klawisze od głośności i blokady.

Po przyjściu do domu zaczęła się zabawa. Po pierwsze urwałem jeden z pinów od karty SIM :E Chciałem go tylko poprawić a on sobie radośnie odpadł :hihi: Za to naprawiłem szufladkę (chociaż to chyba marne pocieszenie xD)
Po drugie - znalazłem kolejną wadę :D Jest ślepy na gniazdko słuchawkowe :(
W końcu zacząłem go rozkręcać w celu wyczyszczenia. I w tym momencie znalazłem powód niedziałających przycisków. Zwyczajnie odpadły z płyty :lol-above: Ah, ta niezawodność i perfekcyjna jakość Nokii :lol: :letssin:
Wyczyściłem, poskładałem, pobawiłem się, reszta telefonu w miarę sprawna :D
Na szczęście telefon bez problemu się ładuje i komunikuje z PC. WiFi, aparat, głośnik, karta pamięci bez problemów :) Wgrałem więc niebrandowany soft i shackowałem system (w międzyczasie zdążyłem jeszcze uwalić pamięć wewnętrzną przy zabawach w formatowanie i flashowanie :E)
Tak sobie leżał aż z nudów zająłem się nim. Na pierwszy ogień poszedł slot karty SIM. Naprawił się dość łatwo :yeah:
Później zacząłem kombinować z gniazdem słuchawek. Niestety, tutaj poległem. Padł chyba któryś układ na płycie bo mimo że gniazdo sprawne, słuchawki również to i tak Pińceta nie chce ich zobaczyć :(
Dzisiejszej nocy ostatecznie zamknąłem sprawę słuchawek i pogodziłem się z przegraną.

Korzystając z okazji naprawiłem boczne klawisze i dopracowałem prowizorkę przy SIMie przez co dostała status naprawy stałej :shy:

Klawisze boczne z braku odpowiedniej lutownicy przykleiłem kropelką do płyty głównej ^^, Profesjonalizm 100%, działa? Działa! Więc w czym problem?
A slot SIM jest dosłownie zdrutowany :)
Image
Kawałek drutu zaczepiony o urwany pin i przyklejony do płyty kropelką żeby się trzymał a nie spadał.

Niestety, z powodu braku oryginalnej baterii również tutaj funkcjonuje prowizorka. Dostałem do niej BL-5J, standardowa z 5800 ale niestety odrobine za gruba i za krótka. Wsadziłem więc BL-4J z C6-00 i docisnąłem papierkiem żeby nie latała. Ona również jest odrobinę za gruba i klapka delikatnie odstaje ale nie jest to aż tak widoczne. Zapewne gdybym miał wszystkie zaczepy a nie tylko połowę to sytuacja wyglądałaby inaczej :ermm:

A tak wyglądam z zewnątrz!
Image
Image
Image
Ogólnie telefon nie prezentuje ani nie sprawuje się źle. Gdy nie myślę o tym jak partacko go naprawiłem to wszystko jest OK i używanie go sprawia mi przyjemność :D A gdyby nie kiepska jakość produktu i zaniedbania poprzedniego użytkownika to nawet nie trzeba byłoby go naprawiać tylko dalej swobodnie używać :)
Gdyby ktoś zadał mi pytanie "Czy odważyłbyś się używać tego egzemplarza jako jedynego dostępnego telefonu w sytuacji gdy jest on Ci bardzo potrzebny i nie masz dostępu do narzędzi żeby go zdrutować?" to poważnie zastanowiłbym się nad odpowiedzią. Na szczęście nie muszę się nad tym zastanawiać i Nokia służy jako kolejny telefon, nie jestem zależny od niej i jej humorków :)

[ Dodano: 12 marca 2015, o 20:52 ]
EHEHEHEHEHEHEHEHEHEHE
Dziś telefon dotarł do klienta.
Podsumowując: pobawiłem się trupem, ubiłem ekran (taśma LCD padła), sprzedałem przez OLX trupa jeszcze na nim zarabiając %-D
Koniec historii tego telefonu. Sprzęt dobry ale wykonanie leży... Dziwię się w sumie że ktoś mógł narzekać na kiepski i wolny system bo jak dla mnie to niczym się nie różni prędkością od N8 w podstawowym wykorzystaniu.
Reply with quote 

Write comments  Post new topic

Page 1 of 1 [ 1 post ]
Previous topic | Next topic

Search for

Jump to
 


Users browsing this forum: No registered users and 0 guests