



Kilka bateri już tak postawiłem, zwłaszcza w soniaczach gdzie po rozładowaniu telefon nie umie pojąć ładowania tylko świeci czerwona dioda się cąły czas a naprawde się nie ładuję:P



Podpiąłem się bezpośrednio do ogniwa i potrzymam ją pod ładowarką, może coś ruszy..


_NeedSpeed_ wrote:A i jak ma wybuchnąć to przed tym daje jakieś znaki, pęcznieje albo coś?
A potem masz fukushime w pokoju 
ZiomalMarcin otrzymał za ten post 8 punkty reputacji od 1 użytkowników:
_NeedSpeed_.

Już się ładuje w telefonie.
I okazało się przy okazji, że ten śmiszny bezpiecznik z boku jest walnięty i przerywa obwód, przerwę zalałem cyną i niech się dzieje co chce.

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests