by boczkens » 20 Mar 2010, o 23:27
Szczerze mówiąc, jak teraz o tym pomyślę to moje wybory telefonów były no... dosyć dziwne.

Standardowo jest tak, że im jesteśmy starsi, tym mniej przywiązujemy wagę do stylistyki i "fajności" telefonu. Bardziej zwracamy uwagę na funkcjonalność i solidność. A u mnie było zupełnie odwrotnie.

Pierwszym telefonem, który tak na prawdę ja osobiście i świadomie wybierałem, była 3110c. Miałem wtedy do wyboru 5200 i 3110c. Wybrałem 3110c ze względu m. in. na lepszy aparat. Zrezygnowałem z atrakcyjnego wyglądu, slidera i klawiszy muzycznych 5200. Później (jak byłem starszy) była E66 i 6210c. Wybrałem E66. Dlaczego? No, bo slider i fajny wygląd. Zrezygnowałem z Carl Ceissa

Teraz troszkę mi go brakuje

No i taka moja historyja

Przy wyborze telefonu kieruję się głównie OS'em (żeby płynnie pracowało), aparacikiem (żeby miło fotografowało), klawiaturką (żeby się wygodnie pisało), dużym ekranikiem (żeby się dobrze widziało) i chyba tyle
